
W lutym 1973 roku Jacqueline du Pré miała zagrać w Nowym Jorku czterokrotnie koncert podwójny Brahmsa, występując wspólnie z Pinchasem Zukermanem. Z dnia na dzień sprawność jej palców pogorszyła się tak bardzo, że czwarty koncert musiała odwołać. Nikt wówczas nie zdawał sobie sprawy, dlaczego tak się stało. Krytycy dziwili się wyraźnemu spadkowi formy 28-letniej wiolonczelistki, która grała, „jakby zapomniała poćwiczyć”. Leonard Bernstein zachęcał ją, by po prostu wzięła się w garść. To nie było już możliwe. Tamtego wieczoru Jackie zagrała po raz ostatni. Przez kolejne lata stopniowo wycofywała się w cień, aż zupełnie zniknęła. To nagłe załamanie, nieoczekiwana katastrofa, stała się kamieniem węgielnym mitu genialnej artystki, której okrutny los odebrał najcenniejsze, co miała. Jednak budowa tego mitu zaczęła się dużo wcześniej i trwa do dziś.
W drugiej części opowieści o Jacqueline du Pré, której 80-lecie urodzin przypada w tym roku, prześledzimy, jak ten mit się tworzył. Opowiadam, jak Jackie osiągnęła światowy rozgłos, jaka była w tym rola Daniela Barenboima, jakie kontrowersje temu towarzyszyły, a także jak po jej przedwczesnej śmierci te kontrowersje starano się kapitalizować.
Podcastu można wysłuchać także na Breaker, Pocket Casts, RadioPublic oraz Apple Podcasts. Jest dostępny także na YouTube.
Podcast powstał dzięki Mecenasom Szafy Melomana. Jeśli chcesz stać się jednym z nich i wspierać pierwszy polski podcast o muzyce klasycznej, odwiedź mój profil w serwisie Patronite.pl.
Nagrania:
1. Jacqueline du Pré w duecie ze swoim nauczycielem Williamem Pleethem gra Couperina.
2. Gabriel Faurè, Elegia (z Geraldem Moorem).
3. Koncert wiolonczelowy Georga Matthiasa Monna.
4. „Kol Nidrei” Brucha z Danielem Barenboimem i Izraelską Orkiestrą Symfoniczną.
5. Sonata wiolonczelowa Chopina z Danielem Barenboimem.
6. Trio a-moll Piotra Czajkowskiego z Zukermanem i Barenboimem.